+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
FELIETON. - Jeżeli jest jeszcze w w.k.Mieście jakiś zwolennik Naszej Watahy, który wierzy w te obietnice wyborcze i inne brednie, powinien mieć się na baczności - pisze w kolejnym felietonie Maciej Jachymiak, nowotarżanin, lekarz, były polityk i samorządowiec.
FELIETON. „Nie wiem skąd pytanie czy powołanie członka zarządu na kierownika artystycznego powiatowego teatru jest etyczne? A od kiedy to polityka jest etyczna? Nigdy nie była i nie będzie” - pisze Maciej Jachymiak, lekarz i nowotarżanin, były samorządowiec i polityk.
FELIETON. Nie wiem czy temat jeszcze aktualny, bo wypadłem na jakiś czas z obiegu (wakacje!!!), ale chciałbym poruszyć temat filmu o Goralenvolku co Związek Podhalan nie chce żeby go nakręcić. Nie temu, żeby to był jakiś temat ekstra, ale dlatego, że w zupełności się ze Związkiem zgadzam. A to mi się raczej nie zdarza - pisze Maciej Jachymiak, były samorządowiec, polityk i lekarz.
"Albo się nowy dyrektor sprawdzi, i z czasem awansuje, albo będzie do kitu i zostanie. Chyba, że Parkinson się mylił. W sumie nie znał pani wiceburmistrz, a ta znajomość może mieć decydujący wpływ na los dyrektora"- pisze Maciej Jachymiak. Tym razem, felieton w formie listu skierował do byłego doradcy burmistrza Miasta i twórcy foto-portalu.
Tym razem nieco klasztornie i ascetycznie, ale i wakacyjnie, z uznaniem dla pięknych kobiet i dużych pieniędzy. Oto kolejny felieton Macieja Jachymiaka.
FELIETON. - Na początek rozstrzygnięcie ostatniego konkursu. Przemówienie rodem z trybuny pierwszomajowej to wystąpienie burmistrza sprzed 3 lat. Jako kandydata. Ileż wtedy naobiecywał, ho, ho! Byłbyż to przysłowiowy steg kłamstw? - pisze Maciej Jachymiak, lekarz, nowotarżanin, były polityk i samorządowiec.
- Jutro kolejne święto. Narodowe. Oddaliśmy diabłu ogarek i teraz będziemy palić świeczkę. Ten melanż pierwszego z trzecim majem jest znakomitym obrazem naszego obecnego ustroju. Socjalizmu narodowego - pisze Maciej Jachymiak, lekarz, nowotarżanin, były polityk i samorządowiec.
FELIETON. - Miałem już pisać o maseczkach od kosmetyczki, cudach na funduszu alkoholowym i cenzurze na sesji miejskiej. Aż tu wczoraj dwóch przedstawicieli Naszej Watahy zadało tak bobu, że aż mię zagotowało - pisze Maciej Jachymiak, lekarz, były nowotarski samorządowiec i polityk.
FELIETON. "Cieszę się bardzo. Moje felietony wyraźnie wpłynęły na życie miasta. Nasza Wataha wzmogła propagandę. Pojawiły się nowe obietnice, odgrzebano stare. Nic tam, że już niedługo rocznica siedmiu lat kichy. Liczy się przyszłość! Ciekawe czy ludzie znowu to kupią…" - pokpiwa w kolejnym felietonie Maciej Jachymiak.
FELIETON. - W barze spotkałem sympatycznego lokalesa. Pan Tutao. Popiliśmy poncha. Takiego czegoś z trzciny cukrowej i męczennicy jadalnej (inna nazwa: passiflora). Idzie do głowy. Opowiedział mi historię. Normalnie, deja vue. - pisze Maciej Jachymiak, lekarz, były nowotarski samorządowiec i polityk.